Doradztwo finansowe

business-170645__340Czy nowe przepisy sprawią, że na rynku pozostaną najlepsi przedstawiciele branży? Osobiście mam taką nadzieję. Choć rynek doradztwa finansowego w Polsce dopiero raczkuje to im szybciej wprowadzi się odpowiednie wymogi co do ich działania, tym lepiej. Jak pokazują wyniki niedawno przeprowadzonych badań sondażowych, firmy doradztwa finansowego stanowią coraz ważniejszy segment rynku. Polacy wskazują firmy tego typu jako coraz ważniejsze źródło wiedzy na temat oszczędzania i inwestowania, do którego zwracają się po poradę.   Już kilkanaście procent kredytów hipotecznych udzielanych jest za ich pośrednictwem. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że wartość nowych kredytów hipotecznych w 2007 r. szacuje się na 55-57 mld zł, jest o co walczyć. Doradcy dobrze radzą sobie również w sprzedaży jednostek uczestnictwa funduszy inwestycyjnych. Dystans jaki Polska ma do nadrobienia w kwestii zgromadzonych aktywów jest olbrzymi. Opublikowany właśnie raport UniCredit przedstawia Polaka jako biednego obywatela UE. W porównaniu z krajami starej Unii przeciętny obywatel Polski ma 10 razy mniejsze oszczędności. Wraz z bogaceniem się społeczeństwa różnice te będą się zacierać. Warto, aby wraz ze wzrostem aktywów Polaków zajmowali się nimi fachowcy.  Nowe wymogi stworzą zapotrzebowanie na maklerów Zawód maklera wykonuje w Polsce niewiele osób. Dobra koniunktura giełdowa spowodowała, że tworzą się nowe domy maklerskie, a co za tym idzie osoby z licencją maklera nie mają większego problemu ze znalezieniem pracy. Jeśli firmy doradztwa finansowego będą musiały stać się domami maklerskimi, w naturalny sposób pojawi się popyt na maklerów. To szansa dla wielu osób na zdobycie licencji, która przyda się, jak nie w firmie doradztwa finansowego, to ogólnie w branży finansowej.  Fakt zostania domem maklerskim będzie podnosił prestiż firmy doradczej. Zostanie ona jednocześnie objęta nadzorem KNF. Dotychczasowe próby nawiązania dialogu z przedstawicielami branży w sprawie objęcia nadzorem firm doradczych pozostawały bez odpowiedzi. Wraz z nowymi przepisami z pewnością się to zmieni. Z korzyścią dla nas, klientów.  Kto zapłaci za dostosowanie do nowych wymogów? Na koniec pozostaje mieć nadzieję, że firmy doradztwa finansowego nie przerzucą na klientów kosztów związanych z przekształcaniem się w domy maklerskie. Obecnie wiąże się to z wniesieniem kapitału założycielskiego w wysokości 125 tys. euro. Z pewnością dla nowopowstających podmiotów będzie to warunek trudny do spełnienia.  Nowe zmiany przyczynią się do powstania firm kategorii A i B. To od klientów zależeć będzie z czyich usług skorzystają. Z pewnością zmiany nie zniechęcą do działalności „wolnych strzelców”, którzy będą działać bez stosownych zezwoleń. Pozostaną oni jednak aktywni głównie tam, gdzie nie dotrą liczące się firmy doradcze, czyli do małych miejscowości, wsi.   Obecnie, rynek finansowy jest przesycony całą masą różnorakich ofert i często niełatwo jest się w nich odnaleźć. Kiedy nie potrafimy poradzić sobie z planowaniem naszych finansów, dobrym wyjściem może się okazać pomoc doradcy finansowego.  Wybór dobrego doradcy finansowego jest obecnie jednym z ważniejszych elementów podczas układania planu finansowego, czy to kiedy chcemy zaciągnąć kredyt, czy rozpocząć inwestowanie, chociażby w fundusz emerytalny. Oczywiście współpraca z tego typu ekspertem nie jest obligatoryjna, aczkolwiek jeśli zasady rządzące rynkiem finansowym nie są nam dość bliskie, nasze działania mogą okazać się nieskuteczne i zamiast przynieść zyski spowodują straty. Bezpieczniej jest więc, udać się do takiego doradcy.  Pierwszym pytaniem, które postawimy sobie, po podjęciu decyzji o udaniu się do biura oferującego doradztwo finansowe, jest pytanie o to czym powinniśmy się kierować podczas wyboru naszego doradcy. Doradca finansowy jest osobą, która nie tylko zaprezentuje nam dostępną ofertę proponowaną przez wszelkiego rodzaju instytucje finansowe. Powinien mieć przede wszystkim indywidualny stosunek do klienta, być dobrze rozeznany w jego sytuacji finansowej i ewentualnych potrzebach. W jego interesie powinno leżeć dobro klienta. W odróżnieniu od doradcy bankowego, doradca finansowy nie jest związany z żadną instytucją świadczącą usługi finansowe, tak więc ma większe pole możliwości, niż ten pierwszy. Podstawą jest tu bez wątpienia szeroki zakres jego wiedzy oraz umiejętność odpowiedniego jej wykorzystania. Do jego obowiązków należy przecież orientowanie się w zasobach rynku oraz stosowne planowanie finansów osobistych klienta.  Doradztwo finansowe jako dziedzina, prężnie rozwija się na rynku finansowym. Jeszcze kilkanaście lat temu ograniczało się głównie, do doradztwa kredytowego. Obecnie za doradztwo finansowe uważa się również szeroko pojęte doradztwo inwestycyjne czy oszczędnościowe. Jest to obszar rynku, który cieszy się szczególnym zainteresowaniem firm inwestycyjnych, a nawet banków,  coraz częściej korzystających z tego rodzaju usług, na które zapotrzebowanie jest stopniowo większe, o czym świadczy wzrost liczby firm je świadczących. Podstawowym atutem takich firm jest możliwość koncentracji wszystkich ofert w jednym miejscu i indywidualne podejście do każdego klienta, z czym nie można spotkać się na przykład w banku. Są to cechy, którymi warto kierować się podczas podejmowania decyzji o wyborze firmy doradczej czy też indywidualnego doradcy finansowego.

Instrumenty finansowe

burma-443189__340Jeszcze nie tak dawno takie pytanie mogłoby co najwyżej wywołać uśmiech. Dziś staje się to coraz bardziej realne. Wszystko za sprawą dostosowywania się do unijnych przepisów. Mam na myśli dyrektywę obejmującą rynek instrumentów finansowych (MiFID). Termin przyjęcia dyrektywy minął w listopadzie b.r. co oznacza, że firmy doradztwa finansowego będą musiały zastosować się do nowych wymogów. Daną inwestycję będą mogły rekomendować inwestorom tylko jako dom maklerski. W przeciwnym razie Polska narazi się Komisji Europejskiej. Co to oznacza dla branży?  Ostatnie 2-3 lata to prawdziwy boom na rynku doradztwa finansowego. Kolejne firmy wyrastają niczym grzyby po deszczu chcąc zaistnieć na tym perspektywicznym rynku. O ile jeszcze 3 lata temu niepodzielnie panowały tu Expander i Open Finance, obecnie mają już kilkunastu konkurentów.  Ilość doradców nie musi iść w parze z jakością świadczonych usług Brak odpowiednich przepisów regulujących sprawił, że doradcą może być praktycznie każdy. Nie jest tajemnicą, że znaczna część doradców finansowych to byli lub aktywni agenci ubezpieczeniowi, którzy są bardziej sprzedawcami niż doradcami. Mając w swojej ofercie produkty różnych podmiotów łatwiej jest utrzymać się na rynku, niż pracując dla jednego pracodawcy. Wiele osób zostaje pracownikami firmy doradztwa finansowego pod wpływem chwili i będąc niejako zwabionymi aurą wyjątkowości zawodu połączonego z wysokimi zarobkami. Rzeczywistość jednak nie jest tak kolorowa jak mogłoby się wydawać. Po krótkim szkoleniu doradca finansowy udziela porad co do lokowania kapitału nie potrafiąc przy tym przytoczyć rzeczowych argumentów przemawiających właśnie za tą a nie inną propozycją. Każdy kto obserwuje rynek doradców finansowych wie, że często interes klienta nie jest najważniejszy, a liczy się prowizja od sprzedanych produktów. Instrumenty finansowe stanowią złożony zespół narzędzi pieniężnych wykorzystywanych przez różne podmioty do osiągania różnych celów, w różnych dziedzinach życia gospodarczego, społecznego, w ramach różnych stosunków gospodarczych. Pojęcie to jest interpretowane bardzo dowolnie. Ogólnie rzecz biorąc uznaje się, że wspólną cechą instrumentów finansowych powinna być forma pieniężna i cel ich wykorzystania – to znaczy realny wpływ na gospodarkę, np. utrzymanie się na rynku danej firmy i jej rozwój. W związku z tym jeden z zaproponowanych podziałów tych instrumentów bierze pod uwagę funkcje ekonomiczne, które mają one pełnić. Możemy więc instrumenty podzielić na instrumenty rozliczeniowe, dłużne, zaspokajające popyt na pieniądz, inwestowania, bodźcowe, ograniczające ryzyko i potwierdzające tytuł własności. Wszystkie te instrumenty mogą być stosowane różnie na różnych rynkach i podzielić można je również pod tym względem. Rozpocznijmy od tzw. instrumentów finansowych rynku pieniężnego. Należą do nich bony skarbowe, certyfikaty depozytowe, akcepty bankierskie, bony komercyjne, czeki i weksle. Bony skarbowe to dokumenty emitowane przez Skarb Państwa na okres od 1 dnia do 52 tygodni. Weksle potwierdzają istnienie zobowiązania pieniężnego u osób, które je podpisały. Zdecydowanie bardziej znanymi instrumentami finansowymi są instrumenty rynku kapitałowego, czyli m.in. akcje, obligacje i certyfikaty inwestycyjne. Obligacje są emitowane przez emitentów (Skarb Państwa, samorząd, fundacja, jakakolwiek instytucja posiadająca osobowość prawną), którzy są zobowiązani do wykupienia ich po określonym czasie i wypłacie pewnych odsetek. Akcje natomiast potwierdzają udział w majątku danej spółki akcyjnej. Kolejne instrumenty finansowe, o których słyszy się coraz częściej to tzw. instrumenty pochodne, dzielące się na cztery podstawowe grupy: opcje, kontrakty terminowe, swapy i warranty. Są one wynalazkiem, który ma pozwolić klientowi zmniejszyć ryzyko inwestycji w porównaniu do obrotu samymi akcjami i obligacjami, z drugiej strony nie są jednak w stanie funkcjonować samodzielnie, w oderwaniu od instrumentów podstawowych. Do wyboru mamy jeszcze instrumenty cenowe (cenę monopolową, administracyjną i minimalną), finansowe instrumenty rozliczeniowe (inkasa, akredytywy, konosamenty i karty kredytowe). Kolejną zróżnicowaną grupą są instrumenty zaspokajania popytu na pieniądz, wśród których wymieniamy wszystko, co przedsiębiorstwa finansowe i niefinansowe używają do tego celu – od cen usług i towarów po prowizje, kredyty i pożyczki. Jeśli decydujemy się korzystać z instrumentów finansowych i zostać aktywnym i świadomym ich użytkownikiem, dobrym doradcą może być portal finansowy. W polskim internecie pojawiło się już kilka tego typu witryn a konkurencja między nimi sprawia, że są to serwisy coraz lepsze merytorycznie. Mimo wszystko pamiętajmy, że wyrażone tam opinie i poglądy pozostają poglądami redaktorów i ostateczna decyzja zawsze należy do nas.